Projekt "Młodzi głosują" został w naszym liceum przyjęty z ogromnym zapałem. W akcję od razu zaangażowało się wielu uczniów i nauczycieli. Od czasu jej rozpoczęcia my - licealiści - na lekcjach historii i wiedzy o społeczeństwie prowadzimy debaty na temat wyborów, poszerzamy wiedzę o Parlamencie Europejskim i poznajemy zasady głosowania. Zajmujemy się też przygotowaniem symulacji wyborów, która odbędzie się 2 czerwca.
Podczas jednej z dyskusji zadaliśmy sobie pytanie: "Dlaczego warto głosować?". Doszliśmy do wniosku, że najważniejszym argumentem jest to, że mamy wpływ na losy naszego kraju na tle Europy i świata. Czemu więc ludzie nie idą do urn? Okazuje się, że nie tylko ze względu na swoje poglądy (nie widzą odpowiednich kandydatów, nie ufają politykom), ale również z przyczyn bardzo prozaicznych, jak na przykład lenistwo, warunki atmosferyczne czy stan zdrowia. Zastanawialiśmy się też, co zrobić, by podnieść frekwencję wyborczą. Według nas najlepszym sposobem jest prowadzenie ciekawej kampanii profrekwencyjnej oraz stworzenie możliwości głosowania przez Internet bądź przez pełnomocnika. Za dobre rozwiązanie uznaliśmy też głosowanie dwudniowe.
Dla wielu osób, np. dla studentów uczących się daleko od domu, udogodnieniem byłoby też głosowanie w miejscu, w którym aktualnie przebywają, a nie w miejscu ich zameldowania.
Na innej lekcji poznawaliśmy historię, skład i kompetencje Parlametu Europejskiego. Dowiedzieliśmy się kiedy i w jakim celu powstał, gdzie znajduje się jego siedziba, ilu posłów i na jak długo w nim zasiada oraz jak ilość mandatów jest dzielona na poszczególne kraje członkowskie. Poznaliśmy frakcje, na jakie dzieli się Parlament, ich rozmiary i poglądy. Uzyskaliśmy też informację, do jakiej grupy weszłyby poszczególne polskie komitety wyborcze, gdyby przeszły w wyborach. Odszukaliśmy wiele osiągnięć europarlamentu - z czystym sumieniem możemy przyznać, że Parlament robi naprawdę dużo, by nam - obywatelom Europy - zapewnić jak najlepsze i najbezpieczniejsze warunki do życia i pracy. Jako przykład można podać choćby obniżenie cen roamingu, ograniczenie używania rtęci czy dyrektywę zabawkową. Próbowaliśmy też przekonać się, w jaki sposób obywatele Unii Europejskiej mogą wpływać na pracę eurodeputowanych i jak eurodeputowani mogą wpłynąć na sytuację w Polsce oraz odczytywaliśmy kilka petycji do Parlamentu Europejskiego. Ostatnio poznaliśmy zasady ordynacji wyborczej do europarlamentu - dowiedzieliśmy się co to znaczy, że wybory będą powszechne, bezpośrednie, tajne i proporcjonalne. Uczyliśmy się też w jaki sposób oddać ważny głos. Wszyscy będziemy mogli wykorzystać tę wiedzę 2 czerwca podczas prowadzenia symulacji wyborów w naszej szkole, a ci z nas, którzy ukończyli 18 lat, również (a raczej przede wszystkim) 7 czerwca, podczas wyborów do europarlamentu oraz w czasie innych głosowań.
Niedawno dostaliśmy od Centrum Edukacji Obywatelskiej ulotki, plakaty i hasła prowyborcze - teraz możemy je znaleźć na korytarzach naszej szkoły razem z najważniejszymi informacjami dotyczącymi wyborów i Parlamentu Europejskiego. Niektóre materiały wiszą też na klasowych gazetkach. Za pośrednictwem tej wystawy o projekcie mogą dowiedzieć się osoby, które nie zaangażowały się w niego bezpośrednio oraz ludzie odwiedzający szkołę.
Dzięki takim projektom i takim lekcjom kształtujemy w sobie postawę człowieka zainteresowanego dobrem swojej ojczyzny (nie tylko kraju, ale też Europy i świata), znającego swoje prawa i obowiązki. Poznajemy przydatne informacje i fakty, które każdy szanujący się Europejczyk powinien znać. Aktywnie uczestnicząc w projekcie zachęcamy naszych rodziców i pełnoletnich znajomych do głosowania, dzięki czemu mamy wpływ na naszą przyszłość - przyszłość Europy.
Joanna Wojciechowska kl. Ie
Powrót do "Młodzi głosują"